Potrzebne tysiące guzików
Jedną z konkurencji paraolimpiady, która w najbliższą sobotę odbędzie się na stadionie w Wieprzu ma być szukanie guzików w basenie z piaskiem. Choć mieszkańcy miejscowości opróżnili już szuflady, guzików ciągle jest zbyt mało.
Paraolimpiada organizowana przez Stowarzyszenie Dzieci Serc z miejscowości Radziechowy-Wieprz na Żywiecczyźnie odbędzie się już po raz 9. To jedna z najpopularniejszych w regionie imprez dla niepełnosprawnych dzieci, do organizatorów codziennie przychodzą dziesiątki zgłoszeń. W paraolimpiadzie biorą co roku udział nawet takie dzieci, które na co dzień z powodu kalectwa czy choroby nie wychodzą z domu. Konkurencje dostosowane są do uczestników, a każde chore dziecko ma podczas zawodów pomocnika - zdrowego rówieśnika.
Co roku zawody odbywają się w innej konwencji. Była już np. paraolimpiada indiańska, a tegoroczną zaplanowano jako "Spotkanie z Panem Kleksem". Konkurencje będą związane z tematyką popularnych książek Jana Brzechwy oraz jego wierszy. W książkach o Panu Kleksie bardzo ważną rolę pełni guzik z czarodziejskiej czapki doktora Paj-Chi-Wo. Dlatego organizatorzy wymyślili, że jedną z konkurencji będzie poszukiwanie guzików w basenie z piaskiem.
- Po naszym apelu mieszkańcy opróżnili już szuflady z niepotrzebnych guzików i przynieśli je do nas. Okazuje się jednak, że ciągle mamy ich za mało. Prosimy, kto tylko może, niech podzieli się z nami guzikami - apeluje Jadwiga Klimonda, szefowa Stowarzyszenia Dzieci Serc.
By dzieci mogły wystartować w zaplanowanej konkurencji, potrzebne są tysiące guzików. Jeśli ktoś może podzielić się guzikami z organizatorami paraolimpiady, proszony jest o kontakt ze stowarzyszeniem. E-mail: dzieciserc@o2.pl.
Paraolimpiada organizowana przez Stowarzyszenie Dzieci Serc z miejscowości Radziechowy-Wieprz na Żywiecczyźnie odbędzie się już po raz 9. To jedna z najpopularniejszych w regionie imprez dla niepełnosprawnych dzieci, do organizatorów codziennie przychodzą dziesiątki zgłoszeń. W paraolimpiadzie biorą co roku udział nawet takie dzieci, które na co dzień z powodu kalectwa czy choroby nie wychodzą z domu. Konkurencje dostosowane są do uczestników, a każde chore dziecko ma podczas zawodów pomocnika - zdrowego rówieśnika.
Co roku zawody odbywają się w innej konwencji. Była już np. paraolimpiada indiańska, a tegoroczną zaplanowano jako "Spotkanie z Panem Kleksem". Konkurencje będą związane z tematyką popularnych książek Jana Brzechwy oraz jego wierszy. W książkach o Panu Kleksie bardzo ważną rolę pełni guzik z czarodziejskiej czapki doktora Paj-Chi-Wo. Dlatego organizatorzy wymyślili, że jedną z konkurencji będzie poszukiwanie guzików w basenie z piaskiem.
- Po naszym apelu mieszkańcy opróżnili już szuflady z niepotrzebnych guzików i przynieśli je do nas. Okazuje się jednak, że ciągle mamy ich za mało. Prosimy, kto tylko może, niech podzieli się z nami guzikami - apeluje Jadwiga Klimonda, szefowa Stowarzyszenia Dzieci Serc.
By dzieci mogły wystartować w zaplanowanej konkurencji, potrzebne są tysiące guzików. Jeśli ktoś może podzielić się guzikami z organizatorami paraolimpiady, proszony jest o kontakt ze stowarzyszeniem. E-mail: dzieciserc@o2.pl.









